Dnia 5 września wybraliśmy się na wycieczkę do jednego z najpiękniejszych miast Podkarpacia – urokliwego Jarosławia. Pogoda dopisała, choć słońce prażyło niemiłosiernie, dodając naszej wyprawie nieco tropikalnego klimatu.
Już od pierwszych chwil można było poczuć wyjątkowy klimat miasta. Jarosław zachwyca nie tylko swoją historią, ale i architekturą – to miasto, które ma duszę.
Zwiedziliśmy aż dwie podziemne trasy turystyczne, które pozwoliły nam dosłownie zejść w głąb historii. Każda z nich opowiada inną opowieść – o kupieckim Jarosławiu, handlu, dawnych piwnicach magazynowych i życiu codziennym mieszkańców przed wiekami. Wielkie wrażenie zrobiły na nas jarosławskie kamienice, szczególnie renesansowa Kamienica Orsettich – prawdziwa perełka architektury, należąca kiedyś do bogatego kupca włoskiego. Dziś mieści się w niej muzeum, które przenosi odwiedzających w czasie do epoki świetności miasta, kiedy Jarosław był jednym z najważniejszych ośrodków handlowych Rzeczypospolitej. Zobaczyliśmy także piękne Sanktuarium Matki Bożej Śnieżnej, położone na wzgórzu nieopodal miasta. To wyjątkowe miejsce pielgrzymkowe, emanuje spokojem i duchowością. Tuż obok znajduje się zachwycający ogród różany, który oczarował nas bogactwem barw i zapachów – idealne miejsce na chwilę refleksji i odpoczynku. W klasztorze, do którego również zawitaliśmy, zjedliśmy smaczny obiad – chwila wytchnienia była mile widziana po intensywnym zwiedzaniu.
Jarosław to miasto pełne zabytków, historii i niesamowitej atmosfery. Każdy zakątek skrywa jakąś opowieść, a spacer jego uliczkami to prawdziwa podróż w czasie. Zdecydowanie warto tam wrócić – nie tylko po więcej historii, ale i po kolejne, niezapomniane wrażenia.



